NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2001/2002
Data: 2001-08-29
Rodzaj: Puchar Ligi
Widzów: 600
Sędzia: Tomasz Pacuda
Związek: Częstochowa

 Zagłębie - trener Stefan Majewski
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Robert Mioduszewski 
0
90
 
 Marcin Adamski 
0
90
 
 Robert Bubnowicz 
0
90
 
 Edward Cecot 
0
90
 
 Piotr Przerywacz 
0
90
 
 Tomasz Romaniuk 
0
90
 
 Krzysztof Wołczek 
0
90
 
 Jacek Manuszewski 
58
90
 
 Paweł Piotrowski 
0
68
 
 Jarosław Krzyżanowski 
0
58
 
 Ireneusz Kowalski 
68
90
 
 Andrzej Niedzielan 
0
90
  
 Enkeleid Dobi 
0
58
  
 Aleksandr Osipowicz 
58
90
 
14 Piłkarzy
2
5
0
 Hetman - trener
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Michał Sławuta 
0
90
 
 Artur Bożyk 
0
90
 
 Jan Cios 
0
90
 
 Seweryn Gancarczyk 
0
90
 
 Dominik Malesa 
0
90
 
 Sebastian Przybyszewski 
0
90
 
 Dariusz Turkowski 
0
26
 
 Mariusz Pliżga 
0
90
 
 Paweł Zajączkowski I 
0
57
 
 Marcin Pudysiak 
26
90
 
 Jacek Ziarkowski 
0
90
 
 Artur Wąsacz 
0
90
 
 Andriej Bochno 
57
90
 
13 Piłkarzy
0
3
0

Opis meczu:

Dla Zagłębia walka w Pucharze Ligi właśnie się rozpoczęła. Niestety, patrząc na grę naszych piłkarzy, można przewidywać rychłe pożegnanie z tymi rozgrywkami. Lubinianie dzisiaj co prawda wygrali, ale styl w jakim tego dokonali nie spodobałby się nawet największym optymistom. Z boiska wiało nudą nie tylko przez pierwszą połowę, ale również przez drugą. Więcej okazji na zdobycie gola mieli drugoligowcy z Zamościa, którzy pokazali swoje pełne zaangażowanie w grę. O woli walki naszych piłkarzy świadczy najdobitniej żółta kartka dla Roberta Mioduszewskiego, który otrzymał ją za... GRĘ NA CZAS!

Bramki dla naszej drużyny zdobyli dzisiaj: Dobi, który jak zwykle okazał swoją radość w bardzo oryginalny sposób oraz Niedzielan, dla którego jest to pierwszy gol dla drużyny Zagłębia od ponad 3 lat. Niestety, mimo strzelonych bramek, żaden z piłkarzy nie zasłużył dzisiaj na jakiekolwiek wyróżnienie. Także trener Majewski był dzisiaj wyraźnie poddenerwowany. Zawodnicy zaś, nie wiadomo czy za karę czy też dla treningu, zaraz po meczu nie zeszli z murawy do szatni, tylko poczekali aż kibice opuszczą stadion i rozpoczęli bieganie wokół boiska. Już 8 września okaże się czy ta nowa metoda treningowa rodem z Bundesligi przyniesie efekty.

R E K L A M A
Piłkarz meczu


 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A